Pozwól, by Quiselle podpowiedziało Ci, jak żyć w zgodzie z naturą. To przysłuży się nie tylko Ziemi, ale i Tobie osobiście! Ekologia leży nam na sercu!


Ciągle słyszysz o efekcie cieplarnianym, o zatruciu środowiska, skażonej żywności. Może myślisz sobie – rany, to niedobrze, że gdzieś dzieją się takie rzeczy! Chcemy Ci tylko zwrócić uwagę na jedno – ty też jesteś naturą! Wszystko, co źle wpływa na przyrodę, odbija się tak samo na Tobie! Efekt cieplarniany nie dotyczy jedynie niedźwiedzi polarnych na dalekiej Antarktydzie – zastanów się, jak wyglądała ostatnia zima!
MOŻESZ COŚ ZMIENIĆ
Jeżeli wydaje Ci się, że nie możesz zrobić nic, by ratować planetę, to się mylisz. Nie musisz od razu przywiązywać się do drzewa. Nie musisz radykalnie zmieniać stylu życia. Postaraj się stopniowo wprowadzić chociaż kilka z poniższych zasad.
ŚMIECI
Pomyśl tylko – rocznie produkujesz 320 kg odpadów. 70 % z nich można ponownie przetworzyć. Czy nie warto w związku z tym segregować śmieci?
Unikaj powstawania odpadów – wybierz takie produkty, które nie mają zbędnych wielowarstwowych opakowań (czy ciasteczka naprawdę muszą być zapakowane najpierw w plastikowy pojemniczek, później w kartonik, a na końcu w folię zabezpieczającą?).
Możesz już w momencie zakupu decydować o tym, czy dany produkt będzie się nadawał do przetworzenia, czy nie. Staraj się nie kupować np. soków czy mleka w kartonie, wybierz plastikowe lub szklane butelki, które można zrecyklingować.
Kup sobie płócienną torbę na zakupy – ludzkość zużywa rocznie około tryliona (!!!) plastikowych toreb jednorazowego użytku i reklamówek.
Czy naprawdę potrzebujesz wszystkiego tego, co kupujesz? Według badań 67% zakupów to zakupy nieprzemyślane.
EKOLOGIA W DOMU
Główna zasada ekologa – wyłącz z gniazdka wszystkie urządzenia, których akurat nie używasz. Nie przełączaj telewizora, drukarki czy komputera na funkcję stand-by. Chłoną wtedy kilowaty jak gąbka.
Wymień żarówki w domu na energooszczędne, nie uwierzysz o ile zmniejszysz wtedy zużycie prądu. Staraj się też gasić światło, kiedy wychodzisz z pomieszczenia.
W kuchni zainwestuj w dobrą lodówkę. Im lepsza, tym mniej energii zużywa. Regularnie ją rozmrażaj. Nie ustawiaj lodówki obok urządzeń wytwarzających ciepło – będzie musiała zużyć wtedy mniej prądu do chłodzenia. Używaj energooszczędnych naczyń do gotowana. Staraj się też gotować tylko tyle, ile potrzebujesz. Czy musisz gotować cały czajnik wody, by zrobić jedną herbatę?
Zamiast jednorazowych baterii kupuj akumulatorki do ładowania – ich stosowanie jest tańsze i zmniejsza ilość trujących odpadów (kadmu, rtęci).
Zużywaj jak najmniej wody. Jeżeli zabierzesz się do zmywania tuż po posiłku, nie będziesz musiał szorować zaschniętego brudu. Zużyjesz wtedy mniej wody i płynu do mycia naczyń. Możesz też zatkać zlew i nalać wody, a pod bieżącą jedynie spłukać. A kiedy myjesz zęby – to czy musisz słuchać relaksującego szumu lejącej wody? Niech uspokaja Cię myśl, że wyłączenie jej przyniesie ostatecznie lepsze skutki dla Twoich nerwów. Zamień też kąpiel w wannie na prysznic – zużyjesz naprawdę dużo mniej wody.
Staraj się używać jak najmniej „chemii” w domu. Ściereczka z mikrofibry poradzi sobie z każdym brudem, nawet tłuszczem, bez użycia detergentów. Do nabłyszczania armatury w łazience świetnie nadaje się ocet. Poszukaj też ekologicznych proszków do prania.
ŻYJ ŚWIADOMIE
Myśl o ekologii pozytywnie. Może Ci ona przynieść same korzyści. Nie dość, że życie ekologiczne jest zdrowe, tańsze, przyjemniejsze i bliższe naturze – to jeszcze jest trendy!